11202868_10204110942007489_8215819066380257837_n2

Indiańskie Bieganie

Indianie poprzez właśnie bieganie wyrażają przede wszystkim modlitwę, robią to również w intencji kogoś bądź czegoś. W tym roku obchodzimy 125. rocznicę masakry pod Wounded Knee. Z tej właśnie okazji co roku odbywają się biegi pamięci Indian.

Biegowi towarzyszą tyko dobre intencje. Na bok odkładamy gniew i niechęć, złość i kłamstwa. Niech te wszechobecne cechy współczesnych czasów zostaną podczas Biegu zapomniane. Wznieśmy się wyżej.

Bieganie było praktycznie zawsze taką nieodłączną częścią życia Indian Północnoamerykańskich. Jedni biegli na krótsze dystanse, inni czuli potrzebę biec przed siebie przez np. kilka miesięcy. Pewną odmianą biegów są również marsze oraz rajdy konne. Jest to również idealny sposób na uczczenie pamięci, znalezienie czasu na głębokie przemyślenia. W 2016 roku odbędzie się III Najdłuższy Marsz prowadzący od Alcatraz do Waszyngtonu. Poprzedni był w 2008 roku, wzięło w nim udział 3 Polaków, w tym jeden z nich jako jedyny Europejczyk(!) był na całej trasie. Dlaczego “był” a nie “przeszedł”? Otóż dlatego, że w każdym rodzaju wyrażania intencji, nikt nie biegnie czy tez idzie bezustannie. Odbywa się to bardziej na zasadzie sztafetowej. Pozostali w tym czasie towarzyszą biegaczom mentalnie oraz przygotowują ciepłe napoje, posiłki, noclegi, dbają o zdrowie biegnących. Wszyscy ci ludzie uczestniczą czynnie w tym biegu. Tak to rozumieją Indianie. Nie jest ważne, żeby fizycznie biec razem ze wszystkimi, lecz to, aby być przy nich myślami, wspierać duchowo.

Wymaga to naszego szczerego współdziałania dla dobra nas wszystkich. Bowiem wszyscy jesteśmy ptakami z jednym skrzydłem: możemy latać tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka.

W Polsce od kilku lat funkcjonuje Bieg Na Rzecz Ziemi, któremu poprzedzały mniejsze wydarzenia takie jak Święty Bieg Na Rzecz Ziemi i Życia (1990)-który niejako dał początek obecnej formacji- Bieg Solidarności z Narodami Tubylczymi Ameryki (1992), Bieg Wolności (1996), czy Bieg Dla Tradycji (2006). Odkąd w marcu 2013 roku odbył się I Bieg Na Rzecz Ziemii, odtąd powtarza się on cyklicznie dwa razy w roku. Indianiści i nie tylko zbierają się w tych dniach w jednym miejscu, żeby podziękować Matce Ziemii za to, że nas żywi, ubiera, daje istnienie ludziom, zwierzętom, roślinom. Najbliższy Bieg odbędzie się już w marcu!

12087132_979953335397764_4635703787160033317_o

Bieganie sprawia, że jesteśmy fizycznie i psychicznie silniejsi. Wzmacnia kulturę, zwiększa dumę, poczucie własnej wartości, tożsamości kulturowej, oraz zbliża ludzi.

Red. Sunka Wakan


Zapraszamy do gry w The West

2 razy komentowano: “Indiańskie Bieganie” ---Dodaj swój →

  1. Świetny artykuł!
    Co do biegania i indian polecam książkę “Urodzeni biegacze. Tajemnicze plemię Tarahumara, bieganie naturalne i wyścig, jakiego świat nie widział” Mc Dougall o plemieniu Tarahumara i biegu ULTRA na pareset kilometrów, taki hardkor, że szczena opada.

    1. Zgadzam się z moim przedmówcą. Fajny materiał, w zasadzie bardziej felieton niż temat ściśle związany z treningiem biegowym, ale miła odskocznia od wszystkich tekstów związanych z tym jakie biegać i czego nie robić :) Pozdrawiam, kn 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>