indianskielegendy1905

Legendy indiańskie: Jak żółw zyskał skorupę

Intryguje Was, w jaki sposób żółw zdobył swój dom, który wszędzie nosi ze sobą? W takim razie zachęcam do przeczytania poniższego artykułu, który jest legendą pochodzącą z plemienia Anishinabe. Przyjemnej lektury! :)

Zanim jednak zacznę, krótko wytłumaczę, kto to Nanaboozhoo. Otóż był on ważną postacią dla plemienia Anishinabów. Przedstawiany zwykle jako uosobienie człowieka, jednak do końca nim nie był, z wyglądu posiadał sporo cech zwierzęcych. Dla ludzi był on swojego rodzaju bohaterem. Obserwując jego przygody, ludzie uczyli się jak żyć w harmonii z naturą.

 

Pewnego słonecznego dnia Nanaboozhoo był zmuszony wstać dużo wcześniej, ponieważ został obudzony przez hałaśliwe kłótnie sójek. Stał się przez to trochę marudny, ponieważ w dodatku był głodny. Postanowił więc udać się do osady, aby znaleźć coś do jedzenia. Kiedy tam dotarł, zobaczył ludzi niedaleko brzegu rzeki, którzy właśnie przyrządzali nad ogniem świeże ryby. Jego głód wzmógł się, więc poprosił o coś do jedzenia. Ludzie z radością podzielili się strawą i podali mu rybę, uprzedzając przy tym jednak, że jest bardzo gorąca. Nanaboozhoo jednak nie zwrócił na te słowa większej uwagi, chciał szybko wziąć rybę i… poparzył sobie rękę. Biegiem udał się w stronę wody, żeby ukoić ból. Jednak połączenie zaspania z głodem nie pomogło w prawidłowym ocenianiu otoczenia – potknął się o kamień i upadł prosto na wygrzewającego się na plaży żółwia. Wtedy jeszcze nie wyglądał on tak, jak dziś. Nie posiadał skorupy okrywającej jego miękkie ciało. Narzekał więc głośno na Nanaboozho, aby ten uważał gdzie chodzi. Duch zawstydził się bardzo swoją niezdarnością, przeprosił małe zwierzątko i zaczął się zastanawiać, co on mógłby dla niego uczynić.
Po jakimś czasie wrócił na plażę i zawołał żółwia, który wytknął głowę zza miękkiego piasku. Nanaboozhoo podniósł z brzegu dwie duże i płaskie muszle, połączył je ze sobą, a następnie włożył pomiędzy nie żółwia. Następnie wytłumaczył swojemu małemu przyjacielowi, że jeżeli kiedykolwiek zagrozi mu niebezpieczeństwo, ten będzie mógł schować do środka nawet swoje łapy, aby je chronić. Duch opowiadał dalej, że ta skorupa odzwierciedla Matkę Ziemię – ma wypukłości podobne do wzgórz i gór, składa się z dwóch zupełnie innych części, jednakże razem tworzących integralną całość. Mówił również, że nogi żółwia reprezentują cztery kierunki świata. Kiedy nogi są schowane – kierunki się gubią. Ogon wskaże wiele ziem, na których żyje lud Anishinabe, natomiast głowa pokaże stronę, w którą należy się udać. Dodatkowo przepowiedział, że żółw będzie miał przewagę nad ludźmi, ponieważ będzie mógł żyć zarówno na ziemi, jak i w wodzie, natomiast jego dom będzie zawsze przy nim.
Zwierzątko słuchało wszystkiego uważnie i było bardzo zadowolone z tego podarunku. Podziękowało uprzejmie, a następnie odziane w grubą skorupę ruszyło brzegiem rzeki, by w niedługim czasie zniknąć pod wodą.
Zdarzenie to miało miejsce bardzo dawno temu, lecz od tamtej pory żółw stał się dla Anishinabe stworzeniem wyjątkowym, które do dziś składa podziękowania Matce Ziemi, z dumą nosząc wszędzie swój dom.

Red. Sunka Wakan


Zapraszamy do gry w The West

0 razy komentowano: “Legendy indiańskie: Jak żółw zyskał skorupęDodaj swój →

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>