konie

Narragansett

Osoby, które interesują się końmi zapewne wiedzą co to takiego jest “inochód”. Jednak, czy wiedzą również skąd on się wziął? Gdzie leżą jego początki? Ale… Po kolei!

Normalnie idąc, koń stawia nogi (mówimy o kłusie) po przekątnej. Dla lepszego zobrazowania przedstawiam to na obrazku. Po każdym takim kroku następuje tzw. faza lotu, czyli moment, kiedy koń nie dotyka żadną z kończyn ziemi.

kłus

Poniżej możecie zobaczyć jak stawia nogi koń idący inochodem. Nie jest to już stawianie nóg po przekątnej, tylko parami-dwie prawe, dwie lewe. Nie ma już również fazy lotu.

inochód

 

Biali nigdy nie uczyli swoich koni takiego sposobu poruszania się. Odkryli to dopiero poznając jedno z plemion indiańskich Ameryki Północnej, które zamieszkiwało południowo-wschodni brzeg tego kontynentu. Narragansett (bo tak nazywało się to plemię oraz w późniejszym czasie została nadana taka sama nazwa rasie tych stworzeń) wyhodowali konie, które chodziły inochodem. Należy pamiętać, że w hodowli, jeżeli chcemy się nastawić na konkretną cechę, ważne jest utrzymywanie konkretnych linii w czystości rasy. Natomiast kiedy biali odkryli te cenne konie, od razu zapragnęli mieć je wszystkie (jak to biali). Jak postanowili, tak zrobili. Po pewnym czasie konie należały do bladych twarzy. Były one szczególnie uwielbiane przez płeć piękną, ponieważ jazda w damskim siodle nie jest zbyt wygodna, a te konie umożliwiały damom podróż w większym komforcie. Jednak w czasach licznych wojen w Ameryce, te zwierzęta nie miały jak przetrwać ciężkich czasów. Nierzadko były wysyłane do boju, gdzie masowo ginęły. W późniejszych czasach zaczęto je krzyżować z innymi rasami, jednak żaden z potomków nie odziedziczył tego niepowtarzalnego chodu. Narragansett dał początek kilku innym do dziś znanym i cenionym rasom koni. Ludzie jednak nie mogli pogodzić się z tym, że utracili coś tak wyjątkowego i zechcieli sami doprowadzić do tego, że ich zwierzęta będą się poruszać w taki a nie inny sposób. Zaczęto uczyć od młodego konie jak mają stawiać nogi. Nie było to łatwe, jednak realne. Był tylko jeden problem… Jednego konia można było nauczyć… Ale co zrobić, żeby była to cecha przekazywana na potomstwo? Nigdy później się to nikomu nie udało  w taki sposób jak Indianom (a bynajmniej nic mi o tym nie wiadomo), chociaż można czasem spotkać wyuczonego konia idącego inochodem. Zawsze jest to bardzo spektakularny widok i właściciel tego zwierzęcia musi być dumny z jego posiadania. Podejrzewam, że ceny za takie rumaki też mają swoje nieziemskie oblicze.

inochód koń

Ciekawostka:
Inochodem poruszają się m.in. wielbłądy oraz część psów, chociaż w przypadku tych drugich nie jest to cecha uważana za pożądaną.

Red. Sunka Wakan


Zapraszamy do gry w The West

1 raz komentowano: “NarragansettDodaj swój →

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>