previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Shadow
Slider

Dziennik The West

John “Grizzly” Adams

W tym artykule chcielibyśmy Wam przedstawić bardzo ciekawą postać Dzikiego Zachodu. Chodzi nam rzecz jasna o tytułowego John’a Grizzly’ego Adamsa. Choć już same jego imię i nazwisko nie jest pewne. Pod koniec swojego życia przedstawiał jako William Adams czy James Capen Adams. Zatem już tutaj są problemy z ustaleniem jak naprawdę nazywał się nasz bohater. Również z datą urodzenia jest problem. Najczęściej mówi się o 1812 roku (często nie podawano daty dziennej), ale sam Adams mówił już konkretnie o 20 października 1807 roku. Która data jest prawdziwa? Jak naprawdę nazywał się nasz bohater? Tego chyba się już nie dowiemy.

Swoją karierę rozpoczął w wieku 14 lat jako szewc. Jednak czuł, że nie jest to jego powołanie. Po paru latach postanowił odejść z zawodu. Podpisał kontrakt z cyrkowcami, a jego zadaniem było chwytanie dla nich dzikich zwierząt. Szło mu całkiem nieźle, aż do pewnego wypadku podczas trenowania tygrysa bengalskiego. Jego kręgosłup został uszkodzony i musiał przez rok przechodzić rekonwalescencję. Nie chcąc być ciężarem dla swojej rodziny powrócił do zawodu szewca.

W chwili, gdy wybuchła gorączka złota postanowił zainwestować całe swoje oszczędności na produkcję butów dla poszukiwaczy złota. Niestety z nieznanych nam przyczyn biznes ten się nie powiódł, a ojciec, który prawdopodobnie zainwestował swoje oszczędności, popełnił samobójstwo. Adams podłamany zaczął pracować gdzie popadnie, jako górnik łowca, a także farmer czy ranczer. Parokrotnie miał przy sobie dość dużą gotówkę, lecz szybko ją tracił. Stracił na rzecz wierzycieli swoją farmę. Mógł zabrać ze sobą parę rzeczy i udał się na wyprawę w nieznane. Z pomocą miejscowych Indian wybudował sobie chatę, a umiejętności szewskie pomogły mu uszyć buty i ubranie. Dalej zajmował się polowaniem i braniem żywcem dzikich zwierząt. Raz udało mu się oswoić roczną samicę niedźwiedzia grizzly, którą nazwał Lady Washington. Pomagała mu wypakowywać rzeczy z sań, a nawet pozwalała na to by Adams ją dosiadał.

Innym razem Adams pochwycił niedźwiedzia, który był cięższy niż 1500 funtowa bela siana. Był to jeden z największych niedźwiedzi grizzly schwytanych żywcem. Pod koniec życia założył muzeum, gdzie umieszczono schwytane przez niego zwierzęta. Postanowił dołączyć ze swoją menażerią do cyrku Barnuma. W tym celu przeniósł wszystkie swoje zwierzęta do Nowego Jorku. Cała podróż trwała prawie cztery miesiące. Pogarszający się stan zdrowia oraz świadomość tego, że niedługo umrze sprawiła, że postanowił zapewnić swojej długo już nie widzianej żonie odpowiednią sumę pieniędzy na godne życie.

Zmarł najprawdopodobniej na zapalenie opon mózgowych (skutek paru urazów głowy podczas chwytania zwierząt) w drugiej połowie 1860 roku, a pochowany został na cmentarzu Bay Path w Charlton w Massachusetts.

Fusek

Zapraszamy do gry w The West

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *