previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Shadow
Slider

Dziennik The West

Jules Beni

Nic nie wiemy na temat dzieciństwa, a taże późniejszych lat naszego bohatera, jego rodzice też są nieznani. Ukazuje się na kartach historii  po pięćdziesiątce, został opisany jako niedźwiedziowaty w posturze, znany był z bystrego umysłu,  sprytny, podły, miał reputację zabójcy. Ze względu na wiek był częściej znany miejscowym i podróżnikom jako „Old Jules”.

Pół-francuski, kanadyjski, półindyjski traper, Beni (zwany Ben-eye), założył mały punkt handlowy wzdłuż Górnego Przejścia Rzeki Południowej Platte w 1858 r. Przed wybudowaniem swojego punktu handlowego, położonego tuż przy granicy współczesnych Kolorado i Nebraska, Beni był aktywny w handlu z Indianami. Jednakże, gdy pobliski szlak Kalifornii i Oregonu wypełniony był emigrantami, skierował się na zachód, uznając, że bardziej opłacalne jest handlowanie z emigrantami.

W międzyczasie na pobliskim Szlaku Oregonu dochodziło do wielu rabunków i morderstw. Obwiniano Hindusów, ale obecność białych mężczyzn wśród najazdów była poświadczona przez więcej niż jednego ocalałego. Uwolnieni więźniowie mówili również o białych mężczyznach, którzy przychodzili i chodzili swobodnie w obozach indyjskich, dzieląc się kradzionym łupem. Plotka głosiła, że ​​sam Jules znalazł się na samym dole biznesu i zauważono, że najbogatsze pociągi były prawie zawsze atakowane i palone po opuszczeniu Julesburga.

Po tym, jak Jules został zarządcą stacji, przestępczość wzrastała, dyliżanse były coraz częściej rabowane, zwłaszcza te, w których przewożono pieniądze i inne cenne ładunki. Pojawiły się również problemy z samą stacją, ponieważ konie, zapasy i inne cenne mienie firmy zaczęły znikać, a poczta była często mylnie kierowana lub zagubiona.

Częściowo w wyniku tego nieszczęścia, działalność Jonesa i Russella nie powiodła się w październiku 1859 roku i została zreorganizowana jako Central Overland, California & Pike’s Peak Express Company. William H. Russell pozostał prezesem zreorganizowanej firmy. Firma musiała oczyścić swoje nierentowne oddziały, a jesienią 1859 roku Joseph „Jack” Slade, który miał reputację nieustraszonego mężczyzny, został zatrudniony jako nadzorca oddziału Sweetwater w Central Overland, który obejmował prawie 500 mil od Julesburg do Rocky Ridge, Wyoming. Chociaż był jednym z mniejszych oddziałów firmy, uznano go za najbardziej niebezpieczny odcinek 1200-kilometrowej trasy firmy między rzeką Missouri a Salt Lake City. Slade natychmiast przystąpił do znalezienia problemów i oczyścił ją, ulepszając stacje inwentarza żywego, personelu i sceny. Nie trzeba było długo czekać na ustalenie, że Jules Beni był złodziejem i łajdakiem. Beni, zastraszony reputacją Slade’a, odszedł na bok, prowadził swój punkt handlowy i ranczo w Julesburgu. Jednak tak nie było, ponieważ Jules wciąż się kręcił, gdy Slade przejął „swoje miasto” i stracił pracę jako kapitan stacji. Gniew Julesa wzrósł, gdy Slade wjechał w jedną z kolonii Beniego i przywłaszczył sobie dwa konie. Potem Jules przysiągł zemstę na swojej nemezis.

W pierwszych miesiącach 1860 roku Slade nieustannie pracował nad przygotowaniami do zaplanowanego 3 kwietnia uruchomienia Pony Express, które miało uruchomić pierwszą dostawę z St. Joseph , Missouri do San Francisco w Kalifornii. Jednak wysiłki Slade zostaną wstrzymane w marcu, około trzech tygodni przed uruchomieniem Pony Express. Dokonując rutynowej kontroli stacji scenicznych w swoich oddziałach, przybył do Julesburga. Kiedy ruszył w stronę Beni, nieuzbrojony, jeden z ludzi ze stacji stanowej krzyknął do niego: „Uważaj, Slade, Jules cię zastrzeli!” Zanim ktokolwiek zdążył zareagować, Beni wystrzelił trzy pociski ze swojego sześciopędnika w Ciało Slade’a. Slade, który wydawał się śmiertelnie ranny, zatoczył się w stronę stacji. Ale Beni jeszcze nie skończył. Następnie sięgnął do drzwi swojej kabiny i wyjął strzelbę z podwójną lufą, aby dokończyć zadanie. Po opróżnieniu dwóch beczek śrutu zwrócił się do przerażonych kierowców scenicznych i powiedział: „Są koce i pudełko – jeśli chcesz, możesz zrobić z tego trumnę”. Do tego stwierdzenia Slade wstał na koi i zawołał: „Będę żył wystarczająco długo, aby nosić jedno z twoich uszu na łańcuszku. Nie musisz się martwić o mój pogrzeb ”.

W międzyczasie przybył autokar lądowy, zabierając ze sobą marshalla. Słysząc o ataku i znalezieniu Slade wijącego się w śmiertelnej agonii, rozkazał natychmiast aresztować Julesa i stracić go. Mężczyźni zbudowali improwizowaną szubienicę i schwytali Beniego. Chociaż trzy razy próbowali zawiesić strzelca, Jules nie umarł. Nadinspektor rozkazał Beniowi opuścić kraj lub zostać powieszony przez nieformalny sąd. Beni natychmiast uciekł do Denver, a następnie dalej na zachód.

Jeździec Pony Express galopował 175 mil do Fort Laramie w Wyoming, by zabrać chirurga wojskowego. Doktor przybył dzień lub dwa później, prawdopodobnie zdumiony, że Jack Slade wciąż żyje, i usunął kulki pistoletowe z ciała Slade’a. Kiedy Slade wyzdrowiał na tyle, by podróżować, firma Central Overland przetransportowała go prawie 1000 mil dyliżansem i koleją do St. Louis w stanie Missouri, gdzie wykwalifikowani chirurdzy usunęli większość śrutu z jego ciała. O dziwo, Slade był w stanie wrócić do pracy w czerwcu. W tym czasie Beni zniknął. Ale to jeszcze nie koniec.

Po tym, jak Slade powrócił na swoje stanowisko, powiedziano mu o wielokrotnych przechwałkach Beniego, że wróci, by skończyć to co zaczął. W Fort Laramie w Wyoming rozmawiał o sytuacji z oficerami armii, którzy radzili Slade’owi, by złapał Julesa. Beni powrócił na ten teren w sierpniu 1861 roku i słysząc o jego powrocie, Slade wysłał czterech swoich ludzi konno do obszaru, w którym podobno Beni był, obiecując nagrodę w wysokości 500 dolarów, gdyby został schwytany żywcem. W niedługim czasie mężczyźni dostarczyli z Julesem przywiązanym do siodła paczki do stacji Cold Spring Pony Express w Wyoming. Tam Jules był przywiązany do słupka na zagrody, czekając na przybycie i osąd Slade’a. Kiedy przybył Slade, zastrzelił Beniego i odciął uszy. Twierdzono, że trzymał je jako pamiątki, używając jednego z uszu jako zegarka.

Fusek

Zapraszamy do gry w The West

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *