previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Shadow
Slider

Dziennik The West

Miłosna

Cześć Miłosna. Dziękuję, że zgadasz się udzielić wywiadu do dziennika The West. Opowiedz nam coś o sobie.

Cześć, bardzo dziękuję za zaproszenie do udzielenia wywiadu.
Mam na imię Aneta, trochę wiosen za mną, pewnie więcej niż u przeciętnego gracza, który teraz to czyta, ale spokojnie, nie jestem starym wapniakiem. :D Od 14 miesięcy jestem szczęśliwą mamą, poprzednio przez kilkanaście lat z pełnym zaangażowaniem pracowałam w pewnym Urzędzie…:D

Zacznijmy więc od pytań o grę:

Jak długo grasz?

O ile mnie pamięć nie myli, to od grudnia 2009 r. :) Podczas wyjazdowego szkolenia do Miłosnej (Starej Miłosnej/Warszawa) zauważyłam chłopaka, który zamiast słuchać wykładu, puszczał w laptopie jakiegoś ludzika na bawełnę, zainteresowałam się co to za śmieszna gierka i tak mnie wciągnęło.

Jaki jest Twój główny świat? Gdzie rozpoczęłaś swoją przygodę?

Moim głównym światem jest Cheyenne. Grę rozpoczęłam od Blackfoot, tam poznawałam tajniki gry, ale raczej błąkałam się gdzieś po prerii, ustawiałam prace, rozmawiałam z ludźmi na ogólnym czacie. Dopiero otwarcie Cheyenne pozwoliło mi doświadczyć, czym jest zaangażowanie w grę przeglądarkową. 

Z kim wiążesz ważne wspomnienia w grze?

Na pewno jest nim kolega z pracy, który wciągnął mnie w grę w The West, to on przez pierwszych kilka miesięcy musiał odpowiadać na moje, zapewne teraz wydawałoby się śmieszne pytania. Kolejna osoba, to Kruszynix, założyciel świetnego sojuszu ZF (Zbieracze Fasolek), który prowadził mnie za rękę po świecie, na którym gram do dzisiaj. Po drodze przewinęło się jeszcze sporo osób, o których zawsze będę pamiętać, m.in. Minias, który zawarł w piosence klimacik, który panował u nas w sojuszu (https://www.youtube.com/watch?v=ogYr6RXqvpk)

Co według Ciebie jest głównym aspektem gry?

Wydaje mi się, że gra opiera się głównie na fortach, szkoda tylko, że frekwencja na poszczególnych światach jest coraz mniejsza, a wystarczyłoby tylko dorzucić do raportu z bitwy jakąś skrzyneczkę, wówczas ludziom od razu zachciałoby się wysyłać przynajmniej offka na bitwę, jak ma to miejsce podczas eventów, gdzie ostatnio nie dostałam się nawet na duży fort.

Porównując grę do kilku lat wcześniej co zmieniło się na lepsze, a co na gorsze?


Szkoda, że nie mogłabym napisać pracy dyplomowej na ten temat, bo miałabym o czym pisać.:)A na poważnie, to na lepsze: wygląd mapki i poruszanie się po niej, pamiętam, jak
z zachodu na wschód w dawnych czasach biegłam w nocy, by dnia nie marnować na bieganie po bezdrożach. Teraz jak zaprzęgnę rumaka lub powóz wyścigowy, to zajmuje mi to kilka minut. Analizuję sobie teraz te szaleństwo z wielością setów, którymi nas gra obdarza i myślę czy to na gorsze czy lepsze. Jako świeżak na świecie 10 (nie mylić ze Świeżakiem z Biedronki), nowe, prawie za darmo sety, ułatwiły mi tam gierkę; mnie osobiście te sety z kolejnych eventów nie przeszkadzają, to jest coś, nie licząc kontaktu
z ludźmi, co pozwala mi znaleźć chęć by się zalogować i wejść na the west. Na plus mogę zaliczyć Przygody – gdy muszę czekać na coś w grze, to sobie je włączam i się nie nudzę. Długo by pisać
o plusach, dużo powstało ułatwień w grze, które wydają nam się teraz takie oczywiste, np. wyszukiwarka w naszym ekwipunku, przy kilkunastu stronach produktów, ciężko byłoby znaleźć interesujący nasz produkt, a tak pyk – wyszukaj “enter” i mam wszystko co trzeba pod energię. Na gorsze zmieniła się, jeśli tak to mogę ująć, zbyt duża ilość światów, na których można grać
i pomniejszenie rangi broni, jakim było
“Złotko”, o którego trzeba było walczyć i nawet pół roku. 

Dużo grasz w przygody. Co Ci się w nich podoba, a co nie?

Jak już wspomniałam, podoba mi się to, że zajmują mi czas na tw, lubię te emocje w grze, oczywiście te pozytywne, a także to, że od jakiegoś czasu mogę grać żeńską postacią na mapce. Nie podoba mi się w nich to, że grafika na której rozgrywane są przygody jest oklepana, można by było co jakiś czas wpadać na inne mapki, albo przynajmniej zamiast wiatraka dać jakiś barak albo stodołę do zdobycia (:D). Nie podoba mi się to, że mozolnie uzbierany set wyjętego spod prawa ze zdobytych skrzynek, a szczególnie bronie, mają tak małe znaczenie przy broniach/setach, które można kupić na targu. 

Jaką nową rozgrywkę multiplayer byś dodała?

Nie dodałabym żadnej, a rozbudowała przygody o nowe mapy, możliwość grania
w dobranych przez siebie drużynach, powrocie do łask setu wyjętego spod prawa. Zastanowiłabym się również na uatrakcyjnieniu gry poprzez wprowadzenie za zwycięstwo każdorazowo zdobytej skrzynki. 

Zmieńmy może temat.

Co lubisz robić w wolnym czasie?

Grać w przygody, :D:D:D a serio, serio – przechadzać się po pięknym Parku Śląskim, fotografować jego zakamarki. Kiedyś lubiłam czytać książki Paulo Coelho, ale od ponad roku, jeżeli już uda mi się przeczytać ciągiem jedną stronę, to jest to raczej poradnik na temat jak radzić sobie z małym dzieckiem, niż książka o miłości. :D

Czy w grach można poznać przyjaciół na całe życie?

Wydaje mi się, że tak, tylko powinna ona być poparta znajomością w realnym życiu.

Jeśli nakręcono by film o The West, kto grałby główną rolę?

Zapewne jakieś dynie lub śnieżki. :D A tak serio, to Gwiazd na weście nie brakuje, osób które mają parcie na szkło również, więc pewnie trzeba by było zorganizować jakiś casting. :D

Wolisz zimę czy lato? Uzasadnij odpowiedź

Zdecydowanie wiosnę. :D Ale nie ma takiej odpowiedzi, więc wybieram lato, bliżej mi do ciepłych dni, słoneczka, niż mrozu i tony ubrań na sobie.

Grasz w inne gry?

Obecnie mam tylko czas na tw, ale w dawnych czasach grywałam w Tomb Raider (jestem fanką III), Need For Speed, Gran Turismo, z Tatą uwielbiałam grać w Medal of Honor. Generalnie The West jest pierwszą moją grą, w której się “klika”, a nie gra na padzie. :D

Nasz wywiad dobiega końca. Chciałabyś kogoś pozdrowić?

Każdego, który przebrnął przez moje wypociny, :D a także graczy ze świata Cheyenne, którzy twardo się tam trzymają i nie uciekają, chociaż z każdej strony namawiają by opuścić ten zacny świat, moje Robaczki z miasta Dzikie Fasolki, moich kontrahentów i fanów. :D

Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam oraz życzę sukcesów w grze i życiu realnym.


Dzięki śliczne i wszystkiego dobrego.

Lares Szkodnik

Zapraszamy do gry w The West

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *